MARZANNA (2) wersja pierwotna

***

(Wersja pierwotna na melodię „Wlazł kotek na płotek”)

 

 

 

Zła zima się długo trzymała.

 

Przez grudzień i styczeń i luty,

 

cieplutkie nam nosić kazała

 

szaliki i płaszcze i buty.

 

A teraz choć mróz w uszy szczypie

 

i lekko czerwienią się noski,

 

choć śnieżek czasami posypie,

 

o wiośnie już krążą pogłoski.

 

 

 

Panno Marzanno do morza płyń,

 

dalekie odwiedzaj kraje!

 

A Ty Gaiku nam wiosnę czyń!

 

Bo cóż jest piękniejsze niż maj.

 

 

 

Krokusy otwarły kielichy,

 

a z ziemi wyjrzały sasanki.

 

Skowronka dziś śpiew dzwoni cichy,

 

że coraz cieplejsze są ranki.

 

Tej wieści słuchają stokrotki,

 

lecz o niej nie mówią nikomu.

 

Na wierzbie puszyste są kotki

 

i bociek powrócił do domu.

 

 

 

Panno Marzanno do morza płyń,

 

dalekie odwiedzaj kraje!

 

A Ty Gaiku nam wiosnę czyń!

 

Bo cóż jest piękniejsze niż maj.

 

 

 

Gdy wyżej jest tarcza słoneczka,

 

a buzia jest każda wesoła,

 

do rzeki podąża wycieczka,

 

co niesie ze słomy chochoła.

 

Stateczni panowie i panie

 

i grupa młodzieży radosna.

 

Z Marzanną przybyli Ślężanie,

 

a z nimi i Gaik i wiosna.

 

 

 

Panno Marzanno do morza płyń,

 

dalekie odwiedzaj kraje!

 

A Ty Gaiku nam wiosnę czyń!

 

Bo cóż jest piękniejsze niż maj.

 

 

 

Ścinawa - 28 marzec 1998